Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi siwy-zgr z miasteczka Zgierz (Staffa). Mam przejechane 29627.04 kilometrów w tym 5364.76 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.19 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 5527 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy siwy-zgr.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 4.50km
  • Czas 00:10
  • VAVG 27.00km/h
  • Sprzęt Author vel Ścigacz
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy i z pracy.

Piątek, 13 sierpnia 2010 · dodano: 13.08.2010 | Komentarze 9

Rano prędko, bo się trochę guzdrałem w domu. A po pracy pewnie lajtowy powrót.
A dla urozmaicenia wpisu wrzucam zdjęcia mojego biura :)

Moje biuro - 1 © siwy84



Moje biuro - 2 © siwy84


EDIT: A tak się kończą nudy w pracy :D




.





Komentarze
mogilniak
| 21:00 poniedziałek, 16 sierpnia 2010 | linkuj Heh to jakbyś przejeżdżał przez Gniezno, zapraszam do siebie, bo ode mnie zdjęcia wstyd wstawiać :) W sumie w bałaganie też jest jakiś ład, jak raz uporządkowalimy, to nic nie dało się znaleźć :)
A króliczki zimą podkarmiam marchewkami, ale jakoś nie ma sumienia polować by je z buraczkami skonsumować....
siwy-zgr
| 20:50 poniedziałek, 16 sierpnia 2010 | linkuj Wlasnie dlatego, ze jest tam porządek, to dobrze sie w nim czuje. Jakbys zobaczyl jak to wygladalo jak przyszedlem tam pracowac... To byla jakas masakra. 2 dolne szuflady w biurku to nadal jest sajgon po poprzednim kolesiu, ale nie sa mi potrzebne poki co, wiec to olałem.
Planujemy postawić jakiegos chwasta na tej szafce midzy oknami zeby sie troche przytulniej zrobilo :) A królikami bym nie wzgardził :)
mogilniak
| 20:48 poniedziałek, 16 sierpnia 2010 | linkuj No no biuro do mojego ma się nijak. Ładniejsze zdecdowanie, czystsz, wyremontowane i uporządkowane, ale bezpłciowe ;). Cyt. kolege z Wrocka, który raz u mnie był: "Fajny klimat tu masz, prawie jak u nas w puszczy" :)
Tony papieru w nieładzie i kurzu, biuro przypominające z zewnątrz szopę, wokół kórej biegają luzem lekko zdziczałe króliki....
siwy-zgr
| 19:57 poniedziałek, 16 sierpnia 2010 | linkuj Dziękuję w imieniu kolegi - to był jego samolocik :) A z yeti proszę się nie śmiać, bo to św.p. Reksio jest - najukochańszy pies pod słońcem :)
izka
| 19:54 poniedziałek, 16 sierpnia 2010 | linkuj ale drugi filmik jest lepszy od tego yeti na tapecie :P
siwy-zgr
| 11:30 piątek, 13 sierpnia 2010 | linkuj Heh :) Tak, to był mój psiak.
karla76 | 11:28 piątek, 13 sierpnia 2010 | linkuj jeszcze jedno, na tapecie jest pies w lesie?Na Yeti za bardzo zgarbione:)
siwy-zgr
| 11:17 piątek, 13 sierpnia 2010 | linkuj heh, na moim biurku był zawsze, ale kolegę musiał zmobilizować mail od szefa :)
karla76 | 11:16 piątek, 13 sierpnia 2010 | linkuj prosze prosze jaki porządek:)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!